„Zobaczyliśmy w „Piekarni” przy Księcia Witolda widowisko z jednej strony epatujące potocznością języka i zwyczajnością sercowych problemów, z drugiej zaś – oferujące mozaikę konwencji: kumpelskich rozmów przy piwie, ekshibicjonistycznych monologów, telewizyjnego show, agresywnych piosenek. Obok sprawności aktorskiej i zaskakujących przeskoków między trybami prezentacji na wyróżnienie zasłużyło niewątpliwie podjęcie oczywistych tematów w nieoczywisty sposób. Widzowie, zwłaszcza młodzi, dostali sporo strawy dla myśli. W losach bohaterów rozpoznali zapewne siebie i swoje doświadczenia, lecz mieli także okazję do wyjścia poza ich granice. „

Jarosław Klebaniuk – link do pełnej recenzji Teatr dla wszystkich